Eseje „W księgarni”. Czy istnieje współczesna chłopomania?
W sto dwudziestym siódmym odcinku podcastu „W księgarni” zastanawiamy się, czy istnieje współczesna chłopomania, czy może powinniśmy raczej mówić o „chłopkomanii”.
Odwołujemy się oczywiście do zjawiska z przełomu XIX i XX wieku oraz „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. Młodopolscy artyści na wsi szukali głównie żon i spokoju. Drugi element pozostał we współczesnej odmianie tego fenomenu. Nie szukają jednak tylko artyści (chociaż kilku się znajdzie), ale głównie klasa średnia z korporacji.
W podcaście podajemy tytuły książek z ludowym motywem z ostatnich kilku lat – tu odsyłamy do bibliografii. Wspominamy także filmy i seriale dotyczące tematyki chłopskiej: „Chłopów”, czyli adaptację książki Władysława Reymonta, inspirowanego kinem Tarantino „Kosa”, czyli opowieść o Tadeuszu Kościuszce i jego dążeniach do wyzwolenia chłopów, oraz serial Netflixa „1670” zrealizowany w konwencji mockumentary i obśmiewający polską szlachtę. Mamy również zjawiska internetowe, czyli estetyki cottagecore i babooshka, które dotyczą głównie tęsknoty za (pozornie) łatwiejszym życiem. Jednak jeśli przypatrzymy się jednej z nowszych publikacji dotyczącej chłopek, czyli „Przepraszam za brzydkie pismo” Antoniny Tosiek, w której autorka zbiera nadsyłane na konkursy pamiętniki wiejskich kobiet z lat 1933-1995, zauważymy, że życie kobiet na roli bynajmniej nie było sielskie.
Innym elementem łączącym literaturę dotyczącą polskiej wsi jest włączenie w narrację postaci chłopek, rolniczek, gospodyń. Kobiet, które pracowały w polu tak samo ciężko, jeśli nie ciężej od mężczyzn, a dodatkowo to na ich głowie pozostawało prowadzenie domu. Dlatego też obecną chłopomanię przemianowano na „chłopkomanię”.
W 2013 roku ukazała się debata organizowana przez czasopismo „Kontakt” w ramach kampanii „Jestem ze wsi”. Jej uczestnicy już wtedy opowiadali o dyskryminacji ludzi ze wsi – tak samo jednostkowej, która przejawia się w nazywaniu kogoś „wsiurem” – to zjawisko ma nazwę chamofobii oraz systemowych dyskryminacji. A dodatkowo obecne władze niekoniecznie chcą korzystać z fali wznoszącej, na której znalazła się kultura ludowa, i ucinają dofinansowanie na program EtnoPolska.
Na koniec – mimo że wysyp literatury dotyczącej chłopów i chłopek oraz jej recepcja przyjęły formę intelektualnej mody i bywają już nawet wyśmiewane – zainteresowanych odsyłamy do instagramowego profilu ksiazkimozgi i „prababka challenge” – dobrze jednak uświadomić sobie, że dworki i włościa były przywilejem niewielu. Z całym szacunkiem do „Pana Tadeusza”.
Bibliografia
- Autor zbiorowy, „«Chamofobia»: debata Kontaktu”, Magazyn Kontakt, [dostęp: 15.01.2026].
- M. Dobrowolski, „EtnoPolska R.I.P”, Dwutygodnik, [dostęp: 15.01.2026].
- M. Szcześniak, „Piękne archiwum”, Dwutygodnik, [dostęp: 15.02.2026].
- M. Zinkiewicz, 02.03.2024, „Kto pytał?”, [Audycja radiowa], Polskie Radio Czwórka, [dostęp: 15.01.2026].
- W. Sobal, „Chłopomania współczesna”, Magazyn Kontakt, [dostęp: 15.01.2026].
Książki, których tytuły padają w podcaście:
Leszczyński, „Ludowa historia Polski”, WAB, Warszawa, 2022.
Pajączkowska, „Nieprzezroczyste. Historie chłopskiej fotografii”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec, 2024.
Tosiek, „Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec, 2025.
Kuciel-Frydryszak „Chłopki: opowieść o naszych babkach”, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa, 2023.
Kuciel-Frydryszak, „Służące do wszystkiego”, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa, 2018.
Pabłocki, „Chamstwo”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec, 2022.
Rak, „Baśń o wężowym sercu albo Wtóre słowo o Jakóbie Szeli”, Wydawnictwo Powergraph, Warszawa, 2019.