Zima i Nobel – Jon Fosse
W sto dwudziestym dziewiątym odcinku literackiego podcastu „W księgarni”, kontynuując małą muzealną noblowską tradycję, przedstawiamy dorobek laureata z 2023 roku, Jona Fossego.
Fosse urodził się w 1959 roku, jest prozaikiem, dramaturgiem i poetą – i to właśnie
tym ostatnim słowem najczęściej się określa. Zajmuje się także tłumaczeniem. Pisał od dwunastego roku życia, po tym, jak pięć lat wcześniej doświadczył poważnego wypadku –przeżycie to, twierdził, miało duży wpływ na jego twórczość. Pierwsza powieść Fossego
„Czerwony, czarny” została wydana w 1983 roku. Skupiała się bardziej na lingwistyce niż na
fabule, ale już druga („Zamknięta gitara”) była bardziej poetycka. Język Fossego jest
określany jako minimalistyczny. Dużą część jego twórczości zajmują również dramaty –
pierwszy, „I nigdy się nie rozłączymy”, wystawiono w 1994 roku. Jego sztuki są kontynuacją
twórczości Henrika Ibsena, najbardziej rozpoznawalnego norweskiego dramaturga z XIX
wieku.
W Norwegii mówi się po norwesku (drugim najczęściej używanym językiem jest z
kolei polski), ale warianty mówione języka mogą się różnić nawet między poszczególnymi
gminami. Język pisany także ma różne warianty, ale tylko dwa: bokmål i nynorsk, które
dosłownie znaczą „język książkowy” i „język nowonorweski”. Od 1862 roku w kraju
przeprowadzono wiele reform, które mały zbliżyć do siebie te warianty, jednak ze względu na
konflikty między zwolennikami obu form postanowiono w końcu, że będą one stawiane na
równi. Fosse i nynorsk jest w mniejszości. Dlatego też między innymi nie można nie doceniać
tłumaczki prozy Fossego, Iwony Zimnickiej.
Nagrodzone „Drugie imię” to tak naprawdę pierwsze dwie części „Septologii”, na
którą składa się właśnie siedem książek. Części trzecia do piątej mają tytuł „Ja to ktoś inny”,
a ostatnie dwie: „Nowe imię”.